Improwizacja na czasy pandemii czyli ‚tak, i…’zamiast ‚tak, ale…’

Bez względu na to, co mówią albo prezentują inni, twoim zadaniem jest się z tym zgodzić. Nie negować, nie zmieniać, nie dyskutować o bezsensie pomysłów, ale po prostu powiedzieć ‚Tak i…

To jedna z podstawowych zasad komedii improwizacyjnej – zaakceptowanie czyjejś koncepcji, scenariusza, pomysłu i dodawanie do niego, budowanie na tym.

Ach, ale my tak lubimy mieć kontrolę. Dbamy o to, żeby mieć rację. Zakładamy, że mówienie ‚Nie’ nadaje rangę naszym opiniom. Przecież nauczenie się tego, jak mówić ‚NIE’ jest kluczem do produktywności! Nasza energia jest ograniczona i musimy być wybredni – usłyszysz na każdym szkoleniu z zarządzania swoją energią w czasie (tak, wiem, że nie można mówić o „zarządzaniu czasem” 🙂 )

Zgodnie z radą aktora Kuby Snochowskiego (wywiad z nim o impro w czasie pandemii możecie obejrzeć poniżej) – spróbujcie ‚Tak, i…’

Czego nauczyłam się z ‚Tak, I?

  • Akceptacja zastanej sceny, sytuacji, zdarzenia jako punktu wyjścia uspokaja:) Nie oznacza wcale braku możliwości zmiany. To, że zaakceptowałeś punkt początkowy, nie oznacza, że musisz tam skończyć. Możesz podjąć kroki, zmienić i zmodyfikować scenę (od tego jest ‚i’ w ‚tak, i…’
  • Czasem ‚Tak, i…’ zmusza nas do ponownej oceny. Kiedy zdajesz sobie sprawę, że ‚Nie’ jest czasem odruchowe, jest pierwszą, szybką reakcją, to powiedzenie zamiast tego ‚tak, i…’ nagle pozwala nam na ponowne spojrzenie z innej perspektywy i uczy podejmowania świadomych decyzji.
  • Eksplozja możliwości jest we wszystkim – każda chwila to mały wybór, życie składa się z małych chwil. Odpowiadam lub reaguję na to, co przychodzi do mnie co minutę i co sekundę. Więc każde ‚tak, i…’ może w sumie zmienić losy świata (nie żeby tam od razu wpadać w „jesteś zwycięzcą…” ale znacie to o trzepocie skrzydeł motyla i huraganach ?
  • Każde ‚nie’ zniechęca autorów do dzielenia się pomysłami w przyszłości. ‚Tak, i…’ nie oznacza oczywiście, że na pewno będziesz w stanie uwzględnić każdy pomysł, ale daje innym poczucie, że ich pomysły są wysłuchane i rozważone. Zachęca również do dzielenia się pomysłami w przyszłości i sprzyja dobrej komunikacji. Zamiast natychmiastowego osądzania pomysłu, twoje ‚tak, i…’ umożliwia rozszerzenie dyskusji na temat pomysłu bez ograniczeń .

Posłuchajcie, co o impro w czasach pandemii mówi Kuba Snochowski. Oczywiście wycięłam wszystkie kawałki, w których mówiłam ‚NIE’ 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *